Od czasu do czasu przychodzi ochota na konkretną zupę po której nie będziemy chodzić głodni. Pełną mięska, rozgrzewającą. Taka jest właśnie prezentowana kwaśnica, która przywodzi na myśl górskie wędrówki. Najlepiej oczywiście smakuje w górach, po długim trekkingu, ale gdy będziemy tęsknić za jej smakiem - ten przepis bardzo warto przyrządzić. Naprawdę warto. Smacznego!
Składniki:
500 g surowych żeberek wieprzowych
400 g wędzonych żeberek
200 g wędzonego boczku
3 ząbki czosnku
400 g kiszonej kapusty
2 l wody
500 g ziemniaków
5 szt. suszonych grzybów
1,5 łyżki majeranku
1 łyżeczka kminku mielonego
4 ziela angielskie
3 liście laurowe
sól, pieprz do smaku
Wykonanie:
Surowe żeberka myjemy, osuszamy i kroimy na mniejsze porcje - najlepiej kawałki po 1 kości. Wkładamy do garnka i zalewamy wodą. Dodajemy łyżkę soli i gotujemy. Po zagotowaniu zbieramy pianę, zmniejszamy ogień i gotujemy wolno ok. 45 minut.
W międzyczasie wędzone żeberka kroimy na mniejsze części z 1 żeberkiem. Boczek kroimy w kostkę. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę. Obieramy czosnek. Kapustę kiszoną siekamy. Sok zostawiamy, aby dodać do potem do smaku do kwaśnicy. Suszone grzyby gotujemy ok 10 minut. Po ugotowaniu kroimy je na mniejsze kawałeczki.
Do wywaru dodajemy wędzone żeberka, pokrojony boczek, liście laurowe, ziele angielskie, kminek, majeranek, grzyby i czosnek. Gotujemy całość ok. 25 minut.
Następnie dodajemy ziemniaki i gotujemy ok. 10 minut, po czym dodajemy kapustę kiszoną i gotujemy do miękkości ok. 20 minut. Sprawdzamy smak potrawy, dodajemy sól i pieprz i w razie potrzeby zakwaszamy bardziej sokiem z kapusty kiszonej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz