Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z kaszy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z kaszy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 maja 2017

Pasztet warzywny z migdałami

I kolejna już propozycja warzywnego pasztetu - bardzo zachwalanego przez autorkę Jadłonomii z drobnymi zmianami wprowadzonymi przeze mnie. Pasztecik aromatyczny, godny wypróbowania. Ze wszystkich wypróbowanych przeze mnie pasztetów to jednak pasztet z kalafiora pozostaje numerem jeden. Niemniej jednak - każdy z nich jest niezwykle bogaty w smaki. Smacznego!

czwartek, 19 stycznia 2017

Pasztet z soczewicy z żurawiną

Dziś kolejny warzywny pasztet, pochodzący z książki "Jadłonomia". Opcja nie tylko dla wegan, polecam wypróbowanie nawet tylko mięsożernym. Pasztecik jest z nutą słodyczy niesioną przez żurawinę. Całkiem fajny na kanapkę (choć bez chleba też jest pyszny). Smacznego! :)

wtorek, 13 września 2016

Papryki faszerowane kaszą jaglaną i kurczakiem

Warzywa faszerowane nieodzownie kojarzą mi się z jesienią. Ponieważ papryka taniutka, nic tylko trzeba korzystać, póki sezon trwa. Papryka, kasza jaglana, kurczak, trochę przypraw, ser na wierzch i danie niemalże skończone. Muszę przyznać, że nie doceniałam sytości tej potrawy, ale jak się okazało - jest bardzo sycąca. Przepis został zaczerpnięty z Kwestii Smaku. Smacznego!


sobota, 3 września 2016

Pasztet z kalafiora

Dziś moje ostatnie odkrycie - pasztet z kalafiora. Zmiana trybu życia, konieczność codziennego wczesnego wstawania do pracy spowodowała, że z rana jem w pośpiechu, pakuję do pracy kanapkę i lecę. Wracam wieczorem, przez co niekoniecznie zawsze chce mi się stać przy garach. Do pasztetu z kalafiora podeszłam z lekką ciekawością, bez szczególnego entuzjazmu - myślałam, że uzyskam normalne smarowidło na kanapkę, które posłuży mi z rana, ale że nie będzie to nic szczególnego. Po wykonaniu okazało się, jak bardzo się myliłam. Pasztet ma niesamowity aromat, wspaniały smak, po jego zjedzeniu nie domyśliłabym się, że jest z kalafiora. Przepis pochodzi z Jadłonomii. Gorąco polecam - smacznego!

piątek, 15 lipca 2016

Kasza gryczana z bobem i cukinią

W ostatnim czasie miałam w planach powrót do "normalnego" odżywiania się i redukcji do minimum suchego prowiantu. Kupione już były skladniki, ale ciągle byłam zbyt zmęczona, żeby przygotować pyszny posiłek na ciepło. W końcu zdecydowałam, że nie ma wyjścia i trzeba zrobić coś z bobu z lodówki zanim się zepsuje. I tak powstało całkiem szybkie, ale syte danie. Co ważne - kasza, warzywa - to w końcu samo zdrowie. Dla miłośników bobu i kaszy gryczanej raj na ziemi. Smacznego!

sobota, 9 kwietnia 2016

Jaglane batoniki musli

Dzisiaj coś z cyklu "zdrowsza wersja smakołyków". Czasem warto wypróbować domowe, własnoręcznie robione przysmaki, zamiast iść na skróty, kupić gotowca, zjeść i nie odczuwać z tego żadnej większej przyjemności. Nadszedł więc czas na Jaglane batoniki musli, czyli zdrową wersją słodkości. Bo kto powiedział, że słodkie rzeczy muszą mieć mąkę, jajka i czekoladę? Musicie koniecznie wypróbować opcję znacznie bardziej wartościową dla naszego organizmu. Smacznego!

sobota, 11 lipca 2015

Torcik z kaszy gryczanej z rukolą i awokado

Dzisiaj zapraszam na zdrowy przepis - czyli placki z kaszy gryczanej przekładane kremem z rukoli i awokado. Torcik smakowo komponuje się wyśmienicie, szczególnie że ja jestem ogromną fanką kaszy gryczanej. Zachęcam do spróbowania :) Smacznego!


środa, 11 lutego 2015

Krupiak (pieróg biłgorajski)

No i wreszcie chwilowa przerwa od sesyjnego maratonu - czeka mnie jeszcze tylko jeden piątkowy egzamin i miejmy nadzieję że kolejny semestr będzie za mną. Wykorzystując tą krótką przerwę przedstawiam danie regionalne z mojego powiatu biłgorajskiego  - krupiak, czyli pieróg biłgorajski. Krupiak pochodzi prosto z Lubelszczyzny, jest na Liście Produktów Tradycyjnych. U mnie w domu zawsze przygotowujemy go na dużą blachę - ponieważ nie ma osoby, która go nie lubi. Jedzony na ciepło obowiązkowo z mlekiem, zawsze kojarzy mi się z domem i tym wspaniałym zapachem, który unosi się podczas pieczenia. Jak pamiętam u babci był obecny zarówno podczas świąt, jak i bez okazji. Zawsze leżał w koszyczku obok chleba. Można go jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno, a jeśli chcemy to ponoć można go przysmażyć, czego sama nigdy nie praktykowałam, bo jak dla mnie i bez dodatkowego obsmażania jest pyszny. Smacznego!

sobota, 30 sierpnia 2014

Śniadaniowa kasza jaglana



Niebawem początek roku szkolnego, a co za tym idzie - konieczność przygotowywania sycących, zdrowych śniadań, które wpływają na koncentrację i samopoczucie. Uważam, że cały rok powinien obfitować w odżywcze śniadania, jeśli jednak mieliście długie, leniwe wakacje (także od zdrowych śniadań) myślę, że teraz jest idealny moment do zastanowienia się nad lepszym sposobem odżywiania się. Stąd dzisiejsza propozycja: kasza jaglana z dodatkami. Niesamowicie sycąca, idealna na śniadanie. Do tego jakże zdrowa, zawiera mnóstwo potrzebnych nam do funkcjonowania substancji odżywczych. Możemy przyrządzać ją z rozmaitymi dodatkami, dziś u mnie z mleczkiem kokosowym, bananem i figą. Smacznego!


Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia